Domowa zagroda : rysy dziejów polskich w opowiadaniu powieściowém dla młodzieży. cz. 6 (Miniszewski Józef Aleksander)
Strona 2
Siedmiogród wstydem się odział, a Europa nabrała przekonania o prawdziwej sile narodu Polskiego.
Takie obejrzenie się szlachty po sobie i zwątpienie króla, co dobrowolnie porzucał ster rządu, po tylu nieszczęść przetrwaniu, przeraziły stany. Sejm konwokacyjny po abdykacyi Jana Kazimierza zwołany od prymasa Prażmowskiego, niepamiętanym oddawna odznaczył się porządkiem; a wątpiący o sobie naród zastrzegł przyszłemu królowi w paktach konwentach, iż nie wolno mu nigdy składać korony. Krótko, trwał sejm konwokacyjny, zwołany w listopadzie 1668 roku, a elekcyjny naznaczono na dzień 2 maja 1669 roku. Okoliczności były naglące, bo poddanie się Porcie kozaków zagrażało nawałem islamizmu. Od Moskwy niebyło stałego przymierza, a wewnątrz potrzeba było wielkiej naprawy. Kraj dwudziestoletniemi klęskami wojen, głodu i pomoru do ostatniej przyprowadzony był nędzy; upodlony pieniądz podwyższył ubóstwo niemało, a gdy mennicę zamknięto w kraju, obcym tylko żywić się pieniądzem musiano.
Pomiędzy wielu kandydatami do tronu Polskiego dwie partye wygórowały: Filip Wilhelm książę nejburski i Karol lotaryński podzielili pomiędzy siebie głosy sejmującego narodu. Pośród tego cudzoziemców zachodu odzywają się żądania Piasta na tron, w początku słabe, coraz wzrastają, a gdy owo rodowe pragnienie nie wybrało jeszcze z grona zasłużonych kandydata Piasta, wdzięczność zasługę ojca w synu nagradza koroną. Widzieliśmy Jeremiasza księcia Wiśniowieckiego walczącego przez połowę żywota na Ukrainie z burzącem się kozactwem. Zacny ten obywatel cały majątek utracił, nie szczędząc ostatka na ratowanie Rzeczypospolitej, a wdowa jego i syn Michał odziedziczywszy po Jeremiaszu imię tylko wielkie, w prawdziwym byli niedostatku. Pośród tego wahania się narodu Andrzej Olszewski