Domowa zagroda : rysy dziejów polskich w opowiadaniu powieściowém dla młodzieży. cz. 6 (Miniszewski Józef Aleksander)
Strona 30
August II aby się umocnić tym więcej na tronie, który miał zamiar uczynić dla siebie i domu swojego dziedzicznym, zamyśla najpierwej o przymierzu z sąsiadami. Najpierwej z elektorem brandeburskim w przyjaźń zachodzi, zjeżdża się z nim w Johannisbergu (Aneborgu) gdzie podejmowany przez dni kilka wspaniale, umawia się z elektorem, a za powrotem do Warszawy traktaty Welawski i Bambergski potwierdza, oraz lenność na powiaty Bytowski i Lawenburski urządza. Następnie gdy Piotr W, powraca z Wiednia do państw swoich przez Ruś Czerwoną, August II zjeżdża się z nim w Rawie województwie bełzkiem i zawiera wielką przyjaźń, której sobie Obadwaj monarchowie do końca dotrzymywali wiernie, a nawet w potomstwie ich ta przyjaźń dotrwała.
Tak z dwóch stron zabezpieczony August II wyprawia się na dobywanie Kamieńca z licznem wojskiem. Ale między Sasami i Polakami nieporozumienia wzrastają do nienawiści. Potocki starosta krasnostawski wyrządza obelgę ministrowi saskiemu i Przebendowskiemu (niegdyś chełmiński kasztelan co dopomógł elekcyi Augusta II) wojewodzie malborgskiemu. Król tę obelgę uważa za swoję, a znienawidziwszy sobie krzykliwe rycerstwo Polskie przenosi się do saskiego obozu. W takiem rozdwojeniu dwa wojska stoją nieczynnie, patrząc na mury Kamieńca. Napróżno zacni obywatele zapalają żądzą boju i sławy umysły zagniewanych, czas płynie bezpożytecznie. Aż też dojrzał pokój ogólny Turcyi z mocarstwami chrześciańskiemi, a Polska odzyskuje to wszystko co utraciła, bez krwi rozlewu. Pokój wieczny w Karłowicach w śmirneńskim powiecie słowackim, zawarty pomiędzy Portą ottomańską a Austryą, Wenecyą, Polską i Rossyą roku 1649, po wielu usiłowaniach ze wszech stron, stanął przecież. Ze strony Polski traktował oń poseł Stanisław Małachowski wojewoda