Domowa zagroda : rysy dziejów polskich w opowiadaniu powieściowém dla młodzieży. cz. 6 (Miniszewski Józef Aleksander)
Strona 47
kraju, składają wielką rade i zapozywają obiedwie strony walczące do Rawy, w województwie bełzkiem na rozprawę. Rozpoczęły się rozprawy na początku r. 1716. Pośredniczyli wojewodowie: Humiecki podolski, Franciszek Załuski czernichowski i Fleming felmarszałek wojsk saskich, Za ich pośrednictwem stanęła ugoda tej treści:
"Aby wojska saskie przed nadchodzącym sejmem ustąpiły z Polski, czas wyznaczyć ma król August. "
"Tymczasem województwa skonfederowane dostawią Sasom prowiantów, lub pieniądze po 17 tynfów z dymu. " Ale nie przystali konfederaci na tg ugodę, gdy termin wyjścia saskich wojsk zależał od króla, a sejm jeszcze nie był tak blizkim. Gdy pośrednicy szukają sposobów stron pogodzenia, wojsko litewskie do konfederacyi przystępuje i rozpoczyna się znowu bój tym zawziętszy.
Odtąd August II traci szacunek narodu w znacznej części, więcej zaczyna myśleć o sobie jak o Rzeczypospolitej i wybiera ku temu środki, nie pytając się jakie ztąd będzie następstwo dla Polski. Na prośbę Augusta II, Piotr Wielki bierze na siebie pośrednictwo między królem a konfederatami, pośrednictwo to wsparte być może każdej chwili silnem wojskiem. Wyznaczono dla pogodzenia stron Lublin.
Zjazd lubelski dnia 12 czerwca rozpoczyna się burzliwie. Książę Dołhoruki ze strony Piotra W., kujawski biskup Szaniawski ze strony Rzeczypospolitej, Fleming feldmarszałek ze strony królewskiej i posłowie konfederatów Tarnogrodzkich rozpoczynają negocyacye. Mimo umowy, Sasi ze Lwowa i Zamościa ustąpić nie chcą i prowianty wybierają uciążliwe przemocą. Kroki nieprzyjacielskie z obu stron krew sączą, a w roku 1717 powtórzona negocyacya w Kazimierzu a. potem w Warszawie. Ugoda stanęła dnia 3