Domowa zagroda : rysy dziejów polskich w opowiadaniu powieściowém dla młodzieży. cz. 6 (Miniszewski Józef Aleksander)
Strona 55
Zaraz też na sejm elekcyjny wchodzi wojsko rossyjskie pod jenerałem Lascy, oświadczając zamiar bronienia swobód narodowych przeciw możnym albo burzycielom.
Mimoto, naród postanawia wolą swoję objawić i począwszy sejm elekcyjny d. 25 sierpnia, długo uciera opinią o nakazanej przysiędze przez sejm konwokacyjny. Późno już obrano marszałka sejmu bo 2 września dopiero, a zaraz poczęły się swary o wnijście wojsk obcych do kraju. Milczał prymas na którym ta wina ciężyła , a rzucono niewinnie potwarz na księcia Michała Wiśniowieckiego regimentarza wojsk litewskich. Tak więc zmuszono go do obrony, a obrony szukał u jenerała Lascy i cofnął się na Pragę. Biskup poznański, kasztelan Krakowski, wojewodów 8 i kasztelanów 5, marszałek nadworny litewski, starosta opoczyński Małachowski i garstka posłów i szlachty na usługi panów swoich, u których służyła gotowa, przeniosła się na Pragę do regimentarskiej partyi, tam zanieśli prośbę do imperatorowej, aby im dopomogła w obraniu, na tron Augusta elektora saskiego.
Tymczasem nadeszło poselstwo i listy Ludwika XV zalecające na tron Stanisława Leszczyńskiego, dnia 4 września. Uprzedzony o dobrych dla siebie chęciach narodu przybył sam Leszczyński do Warszawy, a przejechał Niemcy Stanisław pod obcem imieniem, obawiając się, aby nie popadł w ręce cesarza niemieckiego, który go usiłował schwytać i czujne dokoła granic Polski porozstawiał straże.
Kiedy opinia narodu sejmującego okazywała się zgodną, prymas objechał województwa w dniach 11 i 12 września i jednogłośne były żądania Stanisława Leszczyńskiego na tron. Było kilka głosów wołających także Piasta, ale nie Leszczyńskiego, dla uniknienia niepokojów.