Domowa zagroda : rysy dziejów polskich w opowiadaniu powieściowém dla młodzieży. cz. 6 (Miniszewski Józef Aleksander)
Strona 67
Sześć tygodni schodzi na zakłóceniach z tego powodu, aukcya wojska nie dochodzi. Jeszcze przy samym schyłku sejmu wołają powiaty: "wojska! wojska!, ale wołają daremnie. Fatalna noc zapadła, sejm skończony, wojska nie masz, podatków nie masz, król nic od siebie uczynić nie może, a sejm podług praw starych za dwa lata nastąpi dopiero.
Porównajmy daty dnia za dniem sejmu grodzieńskiego 1744 roku z wypadkami wojny prusko-austryackiej i wszystkie posła brandeburskiego zabiegi, jawniej by to pokazać się mogło.
Po tyloletnim nieładzie król August III wszystkich usiłowań dołożył roku 1750 aby sejm utrzymać. Jeden tylko sejm pacyfikacyjny doszedł staraniem marszałka ówczesnego Wacława Rzewuskiego. Rozumiał król że tego męża usiłowania i teraz wezmą skutek, zwłaszcza gdy posiadał dla cnót swoich i rozumu powszechny szacunek i poważanie. A że obecnie jako wojewoda podolski senator, nie mógł posłować na sejmie, potrafił go skłonić August III do złożenia województwa. Próżne atoli były zacnego męża usiłowania, gdyż nawet na sejmie 1750 roku do obrania marszałka nie przyszło, a Wydżga, poseł bełzki, sejm zerwał zaniesionym manifestem do grodu i z miasta ujechał d. 7 sierpnia. Powrócił August III województwo Rzewuskiemu a dalej już nie mógł mieć nadziei nawet poprawy zepsowanego rządu Rzplitej. Następny rok nowe przyniósł nieszczęście, gdy umarł Potocki Józef, kasztelan krakowski, hetman wielki koronny. Buławę po nim otrzymał Branicki Klemens, wda krakowski, a kasztelanią, pierwsze krzesło w senacie dane Stanisławowi Poniatowskiemu wdzie mazowieckiemu (ojcu Stanisława króla).
Lata 1750 i 1752 pamiętne są rozruchami w Gdańsku. Lud z magistratem od lat kilku będący w poróżnieniu, w tych