Domowa zagroda : rysy dziejów polskich w opowiadaniu powieściowém dla młodzieży. cz. 6 (Miniszewski Józef Aleksander)
Strona 79
odbywają się ważne sprawy. Gdy więc starodawna niechęć zrażała umysły od Austryi, tak więc reformatorzy nie mogli liczyć na żadną pomoc zewnętrzną od Zachodu i Południa. Krasiński obraca się do Turcyi i Francyi, pierwszą poruszyć i pobudzić z odrętwienia do wojny usiłując, drugiej szukając czynnej pomocy, w ludziach i pieniądzach. Powoli więc gotował Krasiński wybuch nowatorów, atoli wyprzedzony został w swych rachubach powstaniem konfederacyi barskiej.
Za barską, krakowska najpierw tworzy się konfederacya, za nią mnóstwo drobniejszych i łączy z barską. Mimo pokazywania celu przez głównych działaczy, brakowało jeszcze zjednoczenia powstającym, i jednej kierującej siły. Zaraz też partya przeciwna ku temu łoży usiłowania, aby nie dać czasu do połączenia się i uorganizowania konfederatom barskim. Król przeciwko nim występuje z posiłkami Rossyi, na różnych punktach wre bój z różnem powodzeniem. Dyssydenci stają się na nowo celem nienawiści, fanatyzm się wzmaga. Dawno gotująca się burza na Rusi teraz wybucha w Humaniu. Rozniesione i dalej bunty pod wodą Gonty i Żeleźniaka, powtarzają się krwawe sceny rzezi na różnych miejscach.Mimo uskromienia i surowych kar na buntowników, już nienawiść, posianą niewidzialną ręką, trudno było przytłumić.Konfederacya barska tymczasem gnieciona na jednem, wybucha na drugiem miejscu. Adam Krasiński zbliża się do granic Polski, osiada w Cieszynie na Szląsku i zamtąd kieruje działaniami konfederatów. Austrya neutralna daje przytułek siłom centralnym. Saksonia interesem elektora swego powodowana małą daje Krasińskiemu pomoc, aż dopiero Francya silniej poparła w swoich widokach działania konfederatów barskich, przysyłając im pieniędzy, broni i oficerów zdolnych.